
Zdrowie
Mieszanka wybuchowa, czyli zaburzenia hormonalne a okres
8 minut czytania
Kobieca gospodarka hormonalna na przestrzeni miesiąca diametralnie się zmienia, czego doświadczamy przez większą część swojego życia. Ta wrażliwa materia potrafi nam narobić niezłego kłopotu, jeśli odpowiednio o nią nie zadbamy. Sprawdź, jak stres wpływa na okres.
Jak działają hormony?
Wiele kobiet wciąż nie wie dokładnie, na czym polega działanie hormonów, redukując ich wpływ głównie do cyklu miesiączkowego. A to zaledwie wierzchołek góry lodowej.
Hormony to chemiczne nośniki informacji, która przekazywana jest między komórkami za pomocą układu krwionośnego. Oddziałują one na receptory w komórkach, dzięki czemu – mówiąc najprościej – uruchamiane bądź hamowane są pewne procesy fizjologiczne w organizmie.
Brak balansu emocjonalnego może się odbić zarówno na naszym zdrowiu psychicznym (możemy intensywniej odczuwać nieprzyjemne emocje, tj. smutek, złość, lęk), jak i na naszym zdrowiu fizycznym – objawy PMS oraz zaburzenia miesiączkowania.
Co to jest stres?
Jednym z ważniejszych czynników odpowiedzialnych za stany emocjonalne jest stres. Stres to reakcja organizmu na różne niekomfortowe, potencjalnie niebezpieczne sytuacje.
Stres nie ogranicza się tylko do emocji. Stresorem dla organizmu może być szereg innych czynników: przewlekłe choroby, wszelkie stany zapalne, ekspozycja na toksyny czy kiepska dieta i związane z nią niedobory pokarmowe [1].
W stresogennych sytuacjach organizm wciąż działa w trybie „walcz lub uciekaj”. Włącza się układ współczulny, nasze reakcje stają się automatyczne i działamy bez zastanowienia.
O ile krótkoterminowy stres może działać mobilizująco, to taki permanentny stan źle wpływa na organizm, który nie wie, jak sobie z nim radzić. Wówczas trudno o równowagę – zwłaszcza hormonalną. Wtedy zaczynają się problemy.
Organizm ma wiele sposobów, za pomocą których reaguje na sytuacje kryzysowe. Jednym z nich jest wykorzystywanie działania kortyzolu, pregnenolonu i prolaktyny.
Jakie hormony zaburzają okres?
Co się zatem dzieje w układzie hormonalnym na skutek przewlekłego stresu?
W cyklu miesiączkowym główną rolę odgrywa oś podgórze-przysadka-jajniki. W przypadku stresu jest to oś podgórze-przysadka-nadnercza, której główną funkcją jest regulacja reakcji naszego organizmu na stres.
Wskutek stresowej sytuacji podwzgórze uwalnia CRH (kortykotropiny), które stymulują przysadkę do uwalniania ACTH (hormony adrenokortykotropowe), a ten daje sygnał nadnerczom, aby zwiększyć produkcję kortyzolu i adrenaliny. Problem w tym, że dwa pierwsze punkty, czyli podgórze-przysadka, są wspólne dla obu osi, co niestety bezpośrednio przekłada się na pracę układu hormonalnego płciowego.
Przy stresie przewlekłym następuje reakcja domina, lawinowa. Tu winowajcą jest kortyzol – hormon stresu, który uwalniany jest z nadnerczy w nadmiarze.
Działanie kortyzolu
Przy prawidłowym funkcjonowaniu nadnerczy, kortyzol jest uwalniany w ramach naszego rytmu dobowego. Najwyższe stężenia kortyzolu przypadają między 4 rano a 12 w południe i stopniowo spada do wieczora, aby przygotować organizm do snu.
Przy permanentnym stresie kortyzolu jest za dużo, zaczynają się więc problemy z odpoczynkiem, z zasypianiem, ze snem. Stąd bardzo prosta droga do tego, aby wszystko się rozregulowało, ponieważ sen jest jedną z ważniejszych rzeczy, wpływających na prawidłowe działanie układu hormonalnego.
Porównajmy swój organizm do smartfona. Przy końcówce baterii zawsze nastawimy go na ładowanie. Dlaczego zapominamy o tym, że my też musimy naładować baterie?
W takiej sytuacji organizm zamiast sprawdzać stan pozostałych organów i układów, wciąż musi radzić sobie z permanentnym stresem, z takim nieustannym stanem napięcia: „uciekaj lub walcz”. A wtedy bardzo łatwo dochodzi do różnego rodzaju zaburzeń, m.in. hormonalnych.
ChillMe
Formuła na zmniejszenie stresu¹ z Ashwagandhą i Tulsi
Hormony to ostatnia linia obrony. Jeśli one szwankują, to znaczy, że jest naprawdę źle w organizmie. Oznacza to, że może szwankować tarczyca, jelita, nadnercza…
Stres a miesiączka
Czy stres ma wpływ na okres? Oczywiście!
Hormony stresu bezpośrednio wpływają na działanie osi odwzgórze-przysadka-jajniki (oś miesiączkowa). Blokują wówczas działanie m.in. FSH oraz LH – hormonów, które wpływają na pojawienie się owulacji [2-3].
Kiedy zostaje zakłócony proces owulacji:
- dochodzi do zaburzeń miesiączkowania,
- często również do dominacji estrogenów,
- obniża się też poziom testosteronu (niskie libido),
- spada poziom energii,
- mogą wystąpić problemy z tarczycą.
Zaburzenia miesiączkowania a pregnenolon
Pregnenolon jest neurosteroidem, który stymuluje nasz mózg do pracy. Daje początek hormonom nadnerczy i płciowym, dlatego tak ważne jest, aby był on na odpowiednim poziomie. Co ciekawe, do jego produkcji potrzebny jest m.in. cholesterol, bardzo często więc kobiety na dietach beztłuszczowych, niskokalorycznych doświadczają spadku pregnenolonu.
Aby zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie na kortyzol w sytuacji stresu, nadnercza zużywają też większość pregnenolonu do jego produkcji. Określamy to jako kradzież pregnenolonu przez organizm.
A im mniej pregnenolonu, tym mniej prekursora dla innych hormonów – stąd prosta droga do m.in.:
- nieregularnych lub bolesnych miesiączek, lub ich całkowitego braku,
- trądziku,
- problemów z płodnością,
- obniżeniem libido,
- wahań nastrojów,
- problemy z pamięcią i koncentracją,
- silne zmęczenie i brak energii.
Wszystkie te elementy mogą wskazywać na niski poziom pregnenolonu w organizmie. Warto w takiej sytuacji wykonać badania.
Nadmierne wydzielanie kortyzolu może bezpośrednio przełożyć się na zaburzenia miesiączkowania.
Prolaktyna i jej wpływ na równowagę
Podobnie na sytuacje stresowe reaguje prolaktyna. To hormon wrażliwy na różnego rodzaju stresory. To przy zbyt wysokim poziomie może z czasem objawiać się zaburzeniami cyklu płciowego, problemami z płodnością czy z redukcją wagi.
Dlaczego poziom prolaktyny rośnie w stresie?
Istnieją dowody na to, że hiperprolaktynemia związana ze stresem może być spowodowana zmianami w poziomie neuroprzekaźników, m.in. dopaminy i serotoniny. I to głównie one wpływają na wyższy poziom prolaktyny [4].
Niektóre badania sugerują, że wydzielanie prolaktyny podczas stresu ma na celu utrzymanie równowagi w działaniu układu odpornościowego. Podczas gdy kortyzol hamuje układ odpornościowy, prolaktyna i hormon wzrostu go stymulują.
💡 Równowaga hormonalna to sytuacja złożona i nie zawsze mamy na nią bezpośredni wpływ. Jesteś gotowa na zmianę? Przeczytaj nasz artykuł Jak radzić sobie ze stresem?
AshwaMe Gummies
Ashwagandha w żelkach wspierająca odporność na stres
Techniki relaksacyjne i zmniejszenie ilości sytuacji stresowych, prowadzenie zdrowego stylu życia, konsultacja ze specjalistą i regularne badania to pierwszy krok do zdrowia hormonalnego. Te działania pozwolą zlikwidować przynajmniej część negatywnych czynników, które źle wpływają na nasze emocje, samopoczucie i funkcjonowanie poszczególnych układów, w tym gospodarki hormonalnej.
Newsletter
Zapisz się, aby otrzymywać najlepsze oferty i zyskać dostęp do porad naszych ekspertów.
Źródła wiedzy
- Seli E, Babayev E, Collins SC, Nemeth G, Horvath TL. Minireview: Metabolism of Female Reproduction: Regulatory Mechanisms and Clinical Implications. Mol Endocrinol. 2014;28(6):790-804.
- Sowińska-Przepiera E, Andrysiak-Mamos E, Jarząbek-Bielecka G, Walkowiak A, Osowicz-Korolonek L, Syrenicz M, et al. Functional hypothalamic amenorrhoea – diagnostic challenges, monitoring, and treatment. Endokrynol Pol. 2015;66(3):250-256. doi:10.5603/EP.2015.0033
- Whirledge S, Cidlowski JA. Glucocorticoids, stress, and fertility. Minerva Endocrinol. 2010 Jun;35(2):109–125.
- Levine S, Muneyyirci-Delale O. Stress-Induced Hyperprolactinemia: Pathophysiology and Clinical Approach. Obstet Gynecol Int. 2018 Dec 3;2018:9253083.