Kobieta leżąca na kanapie z bólem brzucha

Zdrowie

PMS – ile trwa i jak na nas wpływa?

Zdjecie specjalistyEwa Burzyńska

8 minut czytania

Do PMS zaliczamy ból głowy czy lekkie przybieranie na wadze, nieustanną chęć podjadania, ból piersi lub obniżenie nastroju. U wielu kobiet wszystkie te negatywne objawy potrafią się skumulować i wybuchnąć niczym burza z piorunami. A Ty, masz jakieś ob(j)awy?

Co to znaczy PMS?

PMS (z ang. premenstrual syndrom) to inaczej zespół napięcia przedmiesiączkowego, który dotyczy nawet niemal 50% kobiet w okresie rozrodczym [1]. Z tego u 20% kobiet objawy PMS w znacznym stopniu zakłócają zdolność do prawidłowego funkcjonowania podczas wykonywania codziennych czynności. Potrafi uprzykrzyć życie co miesiąc na długie lata.

Ile trwa PMS? To kwestia indywidualna. Często zaczyna się ok. tydzień przed okresem i trwa kilka dni po jego rozpoczęciu.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego – objawy

W czasie PMS kobiety walczą z objawami psychicznymi, emocjonalnymi i fizycznymi. W zależności od organizmu, stylu życia i kondycji zdrowotnej, borykają się z wieloma niedogodnościami, co może przekładać się na relacje z innymi w domu i w pracy. Podczas PMS m.in.:

  • stajemy się drażliwe i nerwowe, mamy pogorszony nastrój, męczą nas lęki i stany depresyjne,
  • cierpimy na bezsenność lub przeciwnie – towarzyszy nam nadmierna senność,
  • miewamy problemy z cerą, trądzik, pokrzywkę i alergie skórne,
  • przybieramy często na wadze (ze względu na zatrzymywanie się wody w organizmie),
  • mamy wzdęcia, zaparcia, problemy z trawieniem,
  • dokuczają nam bóle brzucha, pleców i krzyża, tkliwość piersi,
  • czujemy zmęczenie i ogólne osłabienie fizyczne,
  • zdarzają się również migreny, które dodatkowo osłabiają organizm.

Objawy przy PMS to kwestia indywidualna. Czasem doskwiera nam tylko tkliwość piersi i rozdrażnienie, a niekiedy zmagamy się z całym szeregiem nieprzyjemnych dolegliwości, utrudniających nam normalne funkcjonowanie.

Kobiety muszą nieraz włożyć sporo energii w to, aby objawy te nie zaważyły na ich codzienności. Comiesięczne rozdrażnienie, łącznie z innymi symptomami PMS, nie tylko nam daje się we znaki – jesteśmy tego świadome.

Wiele dziewczyn sięga w tych dniach po środki przeciwbólowe (np. na ból głowy), a łykanie tabletek potrafi się przeciągnąć do pierwszych dni miesiączki, kiedy zaczynają dokuczać bóle brzucha. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie. Nadużywanie środków przeciwbólowych nie jest zdrowe – może zaszkodzić kondycji jelit i żołądka.

Jak złagodzić silny PMS?

Brak sił i ogólne rozbicie związane z PMS potrafią pokrzyżować plany zawodowe i rodzinne. Swoje miesięczne aktywności warto układać, dostosowując je do poszczególnych faz cyklu menstruacyjnego.

W przypadku silnych objawów PMS w ostatniej fazie cyklu nie należy wyznaczać sobie zadań strategicznych, wymagających nieustannego skupienia i dużych wydatków energetycznych (np. konferencje, prezentacje, wyjazdy służbowe). Zdarza się, że w tych dniach trzeba też zrezygnować z nadmiernej aktywności fizycznej, skupiając się na oddychaniu i wyciszeniu, odpoczynku.

Ciężkie objawy PMS, tzw. czyli PMDD (ang. premenstrual dysphoric disorder), które w znacznym stopniu pogarszają jakość życia, przekładają się na mniejszą produktywność w pracy czy obniżenie jakości życia osobistego, seksualnego [2] bardzo często wymagają konsultacji ze specjalistą.

Taka już Pani uroda?

PMS to problem złożony i może z czasem się nasilać. Czy winna jest natura? Nie do końca. Kobiety w pierwotnych kulturach nie skarżą się na napięcie przedmiesiączkowe, rzadziej walczą z bólem miesiączkowym. Bardziej należy więc winić cywilizację, która negatywnie wpływa na organizm kobiety, na wielu płaszczyznach.

Wszystko to efekt współpracy wielu czynników, tj.:

  • złe nawyki żywieniowe (brak podaży odpowiedniej ilości witamin i składników mineralnych, sięganie po żywność przetworzoną),
  • stres (wszelkie czynniki stresogenne, zakłócające funkcjonowanie organizmu),
  • toksyny środowiskowe (używki, klimat, żywność, produkty i kosmetyki, z których korzystamy),
  • brak aktywności fizycznej (np. korzystanie z udogodnień cywilizacyjnych kosztem zdrowia),
  • zaburzony rytm dobowy (sen, praca, odpoczynek).

Wszystkie te czynniki można określić mianem higieny stylu życia. Jeśli o nią nie dbamy, w szybkim czasie możemy odczuć tego skutki.

Niehigieniczny styl życia bardzo często przekłada się na nieprawidłowości w funkcjonowaniu organizmu, a przede wszystkim na pracę gospodarki hormonalnej. Z reguły silne objawy PMS to sprawka hormonów, a w zasadzie nieprawidłowej pracy gospodarki hormonalnej.

Stwierdzenie, że „taka już Pani uroda”, które pacjentki często słyszą z ust swoich lekarzy, nijak ma się do rzeczywistości. Nie jest to kwestia kobiecej natury. Bardzo często PMS jest wynikiem zachwiania równowagi hormonalnej. Jej przywrócenie zwykle oznacza powrót do „normalności” i zminimalizowanie, a czasem wręcz ustąpienie przykrych objawów.

Silny PMS? To nie jest „kobieca uroda”, tylko problem, którym należy się zająć.

PMS a zaburzenia hormonalne – jakie badania wykonać?

Na pierwszy ogień, po konsultacji z lekarzem, warto wykonać badania:

  • krwi,
  • moczu,
  • hormonów mogących mieć związek z tą sytuacją: estradiolu i progesteronu.

Brak balansu na linii estradiol-progesteron może nasilać objawy PMS. Istotne znaczenie może mieć również za wysoki poziom prolaktyny, a także nieprawidłowe wydzielanie neuroprzekaźników (serotoniny i dopaminy).

W tym przypadku do głosu mogą dochodzić kolejne objawy, takie jak problemy z trawieniem, trądzik, pokrzywki i alergie skórne, nadmierna senność lub trudności z zasypianiem. Negatywne objawy mogą dodatkowo pogłębić tabletki antykoncepcyjne oraz suplementacja pregnenolonem.

Często niezbędna może się okazać właściwa suplementacja, która pozwoli wyrównać niedobory i zadziałać regulująco na układ hormonalny.

Co suplementować przy PMS? Mio-inozytol wspiera równowagę hormonalną i może pomóc w zmniejszeniu nieprzyjemnych objawów PMS.

Mio-inozytol FORTE

Mio-inozytol FORTE

Mio-inozytol z dodatkiem NAC

💡 Zainteresował Cię ten temat? Więcej dowiesz się z artykułu Jak uregulować gospodarkę hormonalną? oraz Mieszanka wybuchowa, czyli zaburzenia hormonalne a okres.

Newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać najlepsze oferty i zyskać dostęp do porad naszych ekspertów.

Zdjęcie

Administratorem danych osobowych jest Health Labs Care S. A. z siedzibą w Warszawie, dane osobowe będą przetwarzane w celu wysyłki Newslettera. Możesz cofnąć wyrażoną zgodę w każdym czasie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed ich wycofaniem. Masz prawo: dostępu do danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia i sprzeciwu oraz złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. TUTAJ sprawdzisz jak przetwarzamy dane osobowe.

Zdjęcie
Autor
Ewa Burzyńska
Psychodietoterapeutka, pasjonatka endokrynologii i dietoterapii zaburzeń hormonalnych
W swojej pracy łączy psychologię, psychosomatykę, dietetykę i naturalne sposoby, aby pomagać wyzdrowieć kobietom z zaburzeniami hormonalnymi. Jedna z autorek składów suplementów diety Health Labs Care.
Podziel się
Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady medycznej. Informacje zawarte w niniejszym dokumencie nie zastępują i nigdy nie powinny być traktowane jako profesjonalna porada medyczna.

Źródła wiedzy

  1. Gudipally PR, Sharma GK, Premenstrual Syndrome. In: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2026 Jan. 2023 Jul 17.
  2. Mishra S, Elliott H, Marwaha R, Premenstrual Dysphoric Disorder. In: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2026 Jan. 2023 Feb 19.
  3. Nagy H, Carlson K, Khan MAB, Dysmenorrhea. In: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2023 Nov 12.
Przeczytaj również